RSV to jeden z głównych wirusów odpowiedzialnych za zakażenia dolnych dróg oddechowych na świecie. Najczęściej kojarzony jest z ciężkimi zakażeniami wśród niemowląt i małych dzieci, ale coraz częściej uznawany jest również za istotne zagrożenie dla osób starszych oraz pacjentów z chorobami przewlekłymi. Dane epidemiologiczne z ostatnich sezonów pokazują wyraźną sezonowość RSV – największa liczba przypadków przypada na miesiące zimowe i wczesnowiosenne.
Najnowsze badanie naukowców z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB oraz Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu1 pokazuje, że w Polsce wyraźnie zmienia się dominująca wersja wirusa. RSV występuje w dwóch głównych podgrupach antygenowych: RSV-A oraz RSV-B. Analiza wykazała wyraźne zmiany w ich dominacji:
Semaglutyd obchodzi dziewiątą rocznicę wprowadzenia na rynek produktów leczniczych. Stał się ratunkiem dla wielu osób walczących z cukrzycą typu 2, ale także poszukiwanym środkiem w leczeniu otyłości. W jakim zakresie zmieniła się nasza wiedza na temat jego bezpieczeństwa i skuteczności? Ten aktualny przegląd piśmiennictwa pozwala na poznanie nowych faktów i obalenie narosłych mitów dotyczących semaglutydu.
Migotanie przedsionków (AF) jest często stwierdzaną arytmią i znaczącym czynnikiem ryzyka wystąpienia udarów mózgu i innych epizodów zakrzepowo-zatorowych. AF często stwierdzają lekarze POZ. Skutecznie prowadzona terapia przeciwkrzepliwa to kluczowy element postępowania u pacjentów z AF. Celem pracy było przedstawienie zasad prowadzenia terapii przeciwkrzepliwej u pacjentów z AF na podstawie aktualnych wytycznych ekspertów Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC).
Astma jest jedną z najczęstszych chorób na świecie. Terapia inhalacyjna stanowi podstawę terapii w każdym stadium astmy. Jednakże skuteczność leków wziewnych zależy w dużej mierze od umiejętności prawidłowego użytkowania inhalatora przez pacjenta i przestrzegania zaleconego schematu leczenia. Leki wziewne mogą być podawane w postaci inhalatorów ciśnieniowych (pMDI; ang. pressurized metred dose inhaler), inhalatorów ciśnieniowych indukowanych wdechem (BA-MDI; ang. breath actuated MDI), inhalatorów proszkowych (DPI, ang. dry powder inhaler), inhalatorów miękkiej mgły (soft mist inhaler) oraz nebulizacji. W przypadku inhalatorów pMDI dla zapewnienia skuteczności depozycji leku w dolnych drogach oddechowych konieczne jest zsynchronizowanie momentu uwolnienia dawki leku z początkiem wdechu. W porównaniu z inhalatorami pMDI inhalatory DPI wymagają nieco większego wysiłku wdechowego (różnica ta dla większości chorych jest nieodczuwalna). Inhalatory miękkiej mgły do swojego działania nie potrzebują gazu nośnego. Są skuteczne przy mniejszych dawkach leku. Natomiast nebulizatory zmieniają roztwór leku w drobną mgiełkę. Charakteryzuje je łatwość obsługi.
Infekcje dróg oddechowych szczególnie często występują w okresie jesienno-zimowym, gdy odporność organizmu jest zdecydowanie niższa. Za słabsze funkcjonowanie układu odpornościowego odpowiadają również zaburzenia fizjologii, tj. rozregulowany zegar biologiczny i nadmiar pracy, prowadzące do przewlekłego zmęczenia. Osoby świadome potrzeby wsparcia swojej odporności dbają o prowadzenie zdrowego stylu życia i często decydują się suplementować preparaty pochodzenia naturalnego, bogate w witaminy, minerały i wyciągi roślinne. W sezonie infekcyjnym warto wspomóc funkcjonowane układu immunologicznego, ponieważ podejmowane działania umożliwiają zapobieganie rozwojowi infekcji dróg oddechowych i wspierają utrzymanie prawidłowego stanu zdrowia.
W terminologii medycznej zoster lub herpes zoster to choroba zwana po polsku „półpasiec”. Definiuje się ją jako „wirusowa choroba skórna, którą wywołuje reaktywacja wirusa ospy wietrznej (Varicella-zoster virus – VZV). Po przebytym zakażeniu ospą wietrzną wirus pozostaje w organizmie w stanie uśpienia, lokalizując się w zwojach nerwowych. W pewnych warunkach, takich jak osłabienie odporności, stres czy przewlekłe choroby, wirus może ponownie się uaktywnić, prowadząc do wystąpienia półpaśca. Choroba ta charakteryzuje się bolesną wysypką pęcherzykową, najczęściej zlokalizowaną wzdłuż nerwów, zwykle po jednej stronie ciała”.
Nadciśnienie tętnicze dotyka ok. 11 mln dorosłych Polaków i pozostaje jedną z głównych przyczyn udarów mózgu, zawałów serca i przedwczesnych zgonów. XXII edycja kampanii Servier dla Serca realizowana pod hasłem „Misja Życia”, koncentruje się na dwóch kluczowych obszarach: narastającej skali nadciśnienia tętniczego oraz niskiej adherencji terapeutycznej w leczeniu chorób układu krążenia, budując most pomiędzy medycyną a codziennością, pomiędzy celem terapeutycznym lekarza a celem życiowym pacjenta.
– Nadciśnienie tętnicze jest dziś jednym z największych wyzwań zdrowotnych współczesnej Polski – nie tylko dlatego, że dotyczy milionów osób, ale dlatego, że przez długi czas pozostaje niewidoczne. Pacjent często czuje się dobrze, funkcjonuje normalnie, realizuje swoje życie – aż nagle pojawia się udar, zawał, niewydolność serca. Wtedy wszystko, co było oczywiste, przestaje takie być – podkreśla prof. dr hab. n. med. Anna Tomaszuk-Kazberuk z Kliniki Kardiologii, Lipidologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
Choroba z którą ludzkość boryka się od niepamiętnych czasów, znana była początkowo pod nazwą febris „gorączka” – od jej pierwszych objawów. Grecki lekarz Hipokrates (ok. 460–377 p.n.e.), jako pierwszy powiązał bliskość stojących zbiorników wodnych z występowaniem gorączki wśród miejscowej ludności. Około 400 r. p.n.e. trafnie opisał podstawowe objawy malarii i uzależniał występowanie tej choroby od pór roku i miejsca przebywania pacjenta. Odróżniał gorączkę okresową od ciągłej występującej w innych chorobach zakaźnych, a także odnotowywał u chorych wzrost temperatury w ciągu doby, co drugi dzień (gr. tritaios pyretos „gorączka trzydniowa”) i co trzeci dzień (gr. tetartaios pyretos „gorączka czterodniowa”).
Schorzenia narządu ruchu są bardzo częstą przyczyną wizyt pacjentów w gabinetach lekarzy rodzinnych. To właśnie tam w wielu przypadkach rozpoczyna się proces diagnostyczno-terapeutyczno-leczniczy zespołu bólowego stawów. Radiosynowektomia jest metodą izotopowego leczenia stawów. To powtarzalny i bezpieczny zabieg, który polega na podaniu do jamy stawu lub pochewki ścięgnistej preparatu zawierającego izotop promieniotwórczy w formie radiokoloidu, powodujący wygaszenie aktywnego zapalenia błony maziowej. Jest wykorzystywany m.in. w leczeniu nawracających wysięków w przebiegu choroby zwyrodnieniowej – głównie gonartrozy.
Zapalenie ucha środkowego (OM) to stan zapalny ucha u dzieci, którego głównym czynnikiem predysponującym jest dysfunkcja trąbki Eustachiusza (ETD) zakłócająca wentylację ucha środkowego, co prowadzi do nagromadzenia płynu, a w konsekwencji do rozwoju infekcji. Obecne standardowe leczenie obejmuje stosowanie antybiotyków, a w niektórych przypadkach także zabiegi chirurgiczne, takie jak wprowadzenie drenów wentylacyjnych. Żucie gumy, szczególnie gumy z ksylitolem, zaproponowano jako nieinwazyjny sposób wspierający funkcjonowanie trąbki Eustachiusza poprzez pobudzanie połykania i aktywację mięśnia napinacza podniebienia miękkiego. Dodatkowo ksylitol wykazuje właściwości przeciwbakteryjne. Celem niniejszego przeglądu systematycznego było określenie skuteczności żucia gumy w poprawie funkcji trąbki Eustachiusza oraz zapobieganiu OM u dzieci. Analiza wykazała, że żucie gumy – zwłaszcza z ksylitolem – poprawia funkcjonowanie trąbki Eustachiusza, zmniejsza liczbę przypadków zapalenia ucha środkowego i stanowi skuteczne, tanie uzupełnienie terapii inwazyjnych.
Zaburzenia funkcji poznawczych mogą wynikać z wielu przyczyn, w tym z przewlekłego stresu, stanu zapalnego lub niedoborów żywieniowych. W terapii tych dolegliwości wspomagająco stosuje się surowce pochodzące z takich roślin jak melisa lekarska (Melissa officinalis L.) i ashwagandha (Withania somnifera L. Dunal), a także witaminy z grupy B. Liście melisy wykazują działanie uspokajające i neuroprotekcyjne, ashwagandha poprawia odporność na stres i korzystnie wpływa na funkcje poznawcze, natomiast witaminy z grupy B wspierają metabolizm energetyczny oraz biosyntezę neuroprzekaźników.
Zarówno ciąża jak i okres prekoncepcyjny stanowią wyjątkowy czas w życiu kobiety pod każdym względem, w tym medycznym. Przez długi czas wiedza na temat stosowania leków w tym okresie była ograniczona. W organizmie kobiety zachodzą liczne zmiany, które są uzależnione od wzrostu i rozwoju płodu, co wpływa na losy leku w ustroju niemalże na każdym etapie (wchłaniania, dystrybucji, metabolizmu i eliminacji). Większość danych o wpływie leków na rozrodczość
i rozwijający się płód pochodzą z badań in vitro prowadzonych na hodowlach komórkowych lub in vivo na zwierzętach. Badania randomizowane dotyczące terapii kobiet ciężarnych są nieliczne i trudne do przeprowadzenia zarówno z technicznego, jak i etycznego punktu widzenia. Powszechnie panujący pogląd o nieleczeniu kobiet ciężarnych wydaje się jednak błędny.
Kampania „Rany pod kontrolą” ogłasza rozpoczęcie ogólnopolskiego badania ankietowego, skierowanego do środowiska lekarskiego – w szczególności chirurgów. Jego głównym celem jest poznanie opinii lekarzy na temat potencjalnej roli farmaceutów w zakresie pierwszej porady dla pacjentów z ranami przewlekłymi i ostrymi, a także określenie możliwości poprawy jakości opieki dzięki współpracy interdyscyplinarnej. Ankieta podejmuje tematy dostępności specjalistycznych ośrodków, świadomości pacjentów w zakresie możliwości uzyskania pierwszej pomocy w aptece oraz zakresu aktualnych i pożądanych kompetencji farmaceutów w kontekście terapii ran. Udział chirurgów w badaniu jest kluczowy dla wypracowania modelu opieki zgodnego z realnymi potrzebami oraz praktyką kliniczną.
– Każdego dnia mierzymy się z wyzwaniami, jakie niosą ze sobą trudno gojące się rany. Widzimy znaczenie szybkiej, celowanej interwencji oraz dostępności do specjalistycznej wiedzy także poza szpitalem. Farmaceuci mają potencjał, by wesprzeć pacjenta w najwcześniejszych etapach kontaktu ze służbą zdrowia pod warunkiem, że są właściwie przygotowani i działają w ramach przejrzystych standardów. Chcemy poznać opinie środowiska lekarskiego w tym zakresie, badanie, które dziś rozpoczynamy, stanowi pierwszy krok w tym kierunku – mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Banasiewicz, przewodniczący Rady Ekspertów Kampanii „Rany pod kontrolą”, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Onkologii Gastroenterologicznej, dyrektor Instytutu Chirurgii Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu.
Znaczna liczba stosowanych obecnie łacińskich nazw chorób pochodzi z czasów, w których zrodziła się medycyna, zapoczątkowana przez greckich myślicieli z Knidos i rozwinięta przez Hipokratesa (ok. 460–377 p.n.e.), a następnie przez Arystotelesa (384–322 p.n.e.), Galena (131–201 n.e.) i ich następców. Większość jednak z tych nazw powstała już w czasach nowożytnych, wraz z rozwojem medycyny i nauk pokrewnych. Z historycznego punktu widzenia tworzą one terminy neolatyńskie.
Berberyna to naturalny alkaloid izochinolinowy o szerokim spektrum aktywności farmakologicznej, stosowany od wieków w tradycyjnej medycynie chińskiej i ajurwedzie. Współczesne badania potwierdziły jej właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne, a także działanie hipoglikemizujące i obniżające poziom cholesterolu. Ponadto berberyna wpływa na poprawę profilu lipidowego, wspiera redukcję masy ciała, wykazuje działanie hepatoprotekcyjne i hipourykemiczne. Niniejszy przegląd stanowi aktualne podsumowanie przekroju farmakologicznego berberyny, eksperymentów na modelach zwierzęcych, badań klinicznych oraz wykorzystania w terapii niektórych chorób metabolicznych, w tym cukrzycy typu 2, otyłości, niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby, hiperlipidemii i dny moczanowej.
Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o