Migotanie przedsionków (AF) jest najczęściej występującą arytmią serca. Według szacunków dotyka ok. 2-3% populacji i ciągle wzrasta. Polega na nieskoordynowanej czynności skurczowej przedsionków wynoszącej ponad 350-700 uderzeń na minutę. AF najczęściej objawia się jako niemiarowa czynność komór bez widocznego wiodącego rytmu zatokowego w badaniu EKG. Odpowiada za jedną trzecią przyjęć do szpitala z powodu zaburzeń rytmu serca oraz powoduje wzrost ryzyka udaru niedokrwiennego mózgu, zawału mięśnia sercowego, a także niewydolności serca.
Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) przy Europejskiej Agencji Leków (EMA) pozytywnie zaopiniował stosowanie nintedanibu u osób dorosłych w leczeniu innych niż IPF przewlekłych śródmiąższowych chorób płuc przebiegających z włóknieniem o fenotypie postępującym. Opinia jest oparta na pozytywnych wynikach badania III fazy INBUILD®, pierwszego badania, w którym oceniano wyniki leczenia pacjentów z szerokim spektrum przewlekłych śródmiąższowych chorób płuc przebiegających z włóknieniem (ILD) o charakterze postępującym.
Światowy Tydzień Kontynencji (World Continence Week) jest inicjatywą Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji (ICS), służącą popularyzacji problematyki nietrzymania moczu i promowaniu interdyscyplinarnego podejścia do jego leczenia. Obchody Światowego Tygodnia Kontynencji służą budowaniu świadomości wpływu nietrzymania moczu na życie pacjentów i zachęcaniu ich do szukania pomocy, by nie musieli cierpieć w milczeniu. Tegorocznej, polskiej edycji trwającej od 15 do 19 czerwca towarzyszy hasło Solidarni w pandemii. Według kryteriów WHO inkontynencja (nietrzymanie moczu, NTM) to jeden z bardziej rozpowszechnionych problemów współczesnego świata. Ma status choroby cywilizacyjnej i choć brak jednoznacznych danych epidemiologicznych, przyjmuje się, że w krajach rozwiniętych dotyka przynajmniej 6% społeczeństwa.
Nowe wyniki badań oceniających skuteczność terapii skojarzonej z udziałem pembrolizumabu i chemioterapii pierwszej linii wskazują na wysoką efektywność takiej terapii u chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca (NDRP). Z końcowej analizy wyników badania KEYNOTE-189 wynika, że pembrolizumab w skojarzeniu z chemioterapią zmniejsza ryzyko zgonu o 44% w porównaniu z samą chemioterapią. Stwierdzono także znamienne wydłużenie przeżycia całkowitego u chorych otrzymujących terapię skojarzoną w porównaniu do chemioterapii. Istotnie wyższy odsetek chorych na NDRP z przeżyciem ponad dwóch lat był stwierdzany w grupie pacjentów, którzy otrzymywali połączenie pembrolizumabu i chemioterapii, niż w grupie chorych otrzymujących tylko chemioterapię.
W momencie rozpoznania aż ok, 85% pacjentów z SM ma postać rzutowo-remisyjną, która dzięki obecnym metodom leczenia może trwać nawet przez kilkanaście lat lub dłużej. Niestety, gdy okresy aktywne choroby tzw. rzuty lub aktywne zmiany widoczne w obrazach rezonansu magnetycznego stopniowo zanikają, a postęp niepełnosprawności połączony z wystąpieniem zaburzeń funkcji poznawczych ma charakter stały, możemy już mówić o wtórnie postępującej postaci SM.
Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski po spotkaniu Rady Ekspertów ds. Chorób Rzadkich MRS, które odbyło się 13 maja br., uwzględnił postulaty stawiane przez ekspertów i podjął decyzję o włączeniu do prac nad wprowadzeniem Planu dla Chorób Rzadkich dwóch dodatkowych obszarów:
- Diagnostyka chorób rzadkich
- Rejestry chorób rzadkich
Tym samym otwiera to realną drogę do poprawy diagnostyki, zwłaszcza diagnostyki genetycznej (z wykorzystaniem najnowszych metod badań genetycznych: aCGH i NGS) u chorych na choroby rzadkie w Polsce! - pisze w liście do MRS prof. dr hab. med. Anna Latos-Bieleńska, Kierownik Katedry i Zakładu Genetyki Medycznej, Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego Centrum Biologii Medycznej.
Centrum Kształcenia Podyplomowego, Doskonalenia zawodowego i Symulacji Medycznej Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie organizuje szkolenia dla medyków – lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, a także służb mundurowych (wojsko, policja, straż pożarna). Obecnie oferuje nowe szkolenia, w tym związane z koronawirusem. Program nawiązuje do obecnej sytuacji epidemiologicznej i wykorzystuje doświadczenia zdobyte w misjach w Lombardii i USA.
Angielscy badacze sprawdzają specjalną postać ibuprofenu, która może leczyć zespół ostrej niewydolności oddechowej – jedno z powikłań COVID-19. Jeśli wyniki będą pozytywne, ibuprofen może stać się alternatywą dla respiratorów. W połowie marca pojawiły się publikacje dotyczące potencjalnego wpływu ibuprofenu na przebieg zachorowania na COVID-19 oraz rzekomo zwiększania podatności na zachorowanie na koronawirusa. Informacje te zdementowała natychmiast Europejska Agencja Leków (EMA) wydając oświadczenie, w którym podkreślała, że nie ma dowodów naukowych potwierdzających związek między ibuprofenem a pogorszeniem się COVID-19. Tego samego dnia stanowisko wydało także WHO, w którym stwierdza, że nie rekomenduje zaprzestawania stosowania ibuprofeu. Najnowsze badania sugerują natomiast, że ibuprofen nie tylko nie szkodzi chorym na COVID-19, ale wręcz może pomagać i przeciwdziałać rozwojowi choroby.
Terapia antyandrogenowa (ADT, androgen deprivation therapy) jest powszechnie stosowana w pierwszej linii leczenia rozsianego raka gruczołu krokowego. Leczenie powoduje zablokowanie wytwarzania testosteronu, a w konsekwencji zahamowanie wzrostu raka gruczołu krokowego, który jest nowotworem hormonozależnym. W czasopiśmie Annals of Oncology opublikowano badanie, które wskazuje, że ADT może być korzystna dla przebiegu COVID-19.
Podczas kongresu ASCO zaprezentowano przełomowe wyniki dotyczące chorych z rakiem jajnika. Leczenie podtrzymujące olaparybem (inhibitor PARP) u pacjentek chorujących na BRCA-zależnego nawrotowego raka jajnika, wykazało wydłużenie czasu przeżycia całkowitego o ponad rok (12,9 miesiąca). Ten wynik to ogromna szansa dla pacjentek i nadzieja na dłuższe życie u kobiet z rakiem jajnika, nazywanym „cichym zabójcą”. Polskie pacjentki liczą, że Ministerstwo Zdrowia udostępni terapię już na wczesnym etapie leczenia.
Firma Novartis podała zaktualizowane wyniki badania klinicznego COMBI-AD, które wykazało, że leczenie za pomocą preparatów dabrafenib i trametynib po chirurgicznym usunięciu czerniaka zapewnia korzyści w postaci długoterminowego i trwałego przeżycia bez wznowy (RFS) u pacjentów z czerniakiem w III stopniu zaawansowania z mutacją BRAF. Badacze poinformowali, że 52% (95% CI, 48%-58%) pacjentów otrzymujących adjuwantową terapię dabrafenibem i trametynibem żyło i nie pojawiła się u nich wznowa po upływie pięciu lat.
Z roku na rok liczba nowotworów skóry rośnie. Eksperci szacują, że niebawem w Polsce co druga osoba po 60. r.ż. zachoruje na nowotwór skóry. Już teraz raki skóry stanowią 30% wszystkich rozpoznawanych nowotworów złośliwych a rak kolczystokomórkowy (SCC) jest drugim najczęściej występującym rakiem skóry – podkreśla prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Niestety niska świadomość społeczna na temat raka kolczystokomórkowego skóry, bagatelizowanie zmian, które w początkowym etapie wyglądają jak niegroźne strupki oraz dojrzały wiek chorego powodują, że wielu pacjentów, zwłaszcza z małych miejscowości czy obszarów wiejskich, diagnozowanych jest w zaawansowanym stadium choroby.
Firma Roche ogłosiła rozpoczęcie globalnego, randomizowanego, podwójnie zaślepionego, wieloośrodkowego badania fazy III REMDACTA w celu oceny bezpieczeństwa i skuteczności produktu leczniczego tocilizumab w skojarzeniu z eksperymentalnym lekiem przeciwwirusowym remdesiwir, w porównaniu z placebo w skojarzeniu z lekiem remdesiwir u hospitalizowanych pacjentów z ciężkim zapaleniem płuc w przebiegu COVID-19. Badanie realizowane jest we współpracy z firmą Gilead Sciences, Inc. Firma Roche zbliża się również do ukończenia rekrutacji do globalnego randomizowanego, podwójnie zaślepionego, kontrolowanego placebo badania klinicznego III fazy z zastosowaniem produktu leczniczego tocilizumab u hospitalizowanych pacjentów z ciężkim zapaleniem płuc w przebiegu COVID-19. Uzyskanie wyników badania jest spodziewane latem bieżącego roku.
Zostało ustanowione przez WHO w 1987 r. ze względu na rosnącą liczbę osób uzależnionych i pacjentów ze schorzeniami wywoływanymi przez palenie papierosów.Tegoroczna kampania jest kontrodpowiedzią na systematyczną i trwałą taktykę przemysłu tytoniowego oraz pokrewnego w celu przyciągnięcia nowego młodego pokolenia użytkowników tytoniu.
Hipercholesterolemia jest najczęstszą przewlekłą chorobą układu krążenia w Polsce – ponad połowa dorosłych Polaków ma za wysokie stężenie cholesterolu. Aż 60% przypadków nie zostaje zdiagnozowanych, a pacjenci w dużej mierze nie podejmują leczenia. Tylko 6-8% pacjentów jest skutecznie leczonych, czyli ma odpowiednio obniżone stężenie cholesterolu do poziomu zgodnego ze światowymi standardami. Jak podkreślają eksperci, poprawa sposobu leczenia dyslipidemii jest możliwa poprzez częstsze stosowanie leczenia skojarzonego, czyli łączenie statyn z ezetymibem.
Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o