Komitet ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) Europejskiej Agencji Leków (EMA) wydał pozytywną opinię dotyczącą rozszerzenia obecnego wskazania do stosowania BLINCYTO® (blinatumomab) w monoterapii u dorosłych pacjentów z ostrą białaczką limfoblastyczną (ALL) z komórek prekursorowych linii B CD19 (+), bez chromosomu Philadelphia, będących w pierwszej lub drugiej remisji z minimalną chorobą resztkową (MRD), większą lub równą 0,1%.
Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Składowski, kierownik I Kliniki Radioterapii i Chemioterapii oraz dyrektor Centrum Onkologii – Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział Gliwice, od 18 stycznia pełni funkcję krajowego konsultanta w dziedzinie radioterapii onkologicznej. Prof. Składowski jest specjalistą radioterapii onkologicznej. Od 2016 r. kieruje gliwickim Centrum Onkologii, zatrudniającym 1700 pracowników. Z tą placówką jest związany od początku swojej kariery zawodowej.
Komisja Europejska zarejestrowała terapię niwolumabem w dawce 3 mg/kg w skojarzeniu z ipilimumabem w dawce 1 mg/kg („mała dawka”) w leczeniu pierwszej linii zaawansowanego raka nerkowokomórkowego u pacjentów o pośrednim i złym rokowaniu. Jest to pierwsza w Unii Europejskiej rejestracja skojarzonej terapii lekami immunoonkologicznymi przeznaczonej dla pacjentów z rakiem nerkowokomórkowym.
Ponad 11 mln nowych przypadków chorób układu sercowo-naczyniowego i 3,9 mln zgonów z ich powodu stwierdza się każdego roku w Europie. Schorzenia te są nadal główną przyczyną zgonów w Europie i odpowiadają za 40% wszystkich zgonów u mężczyzn i 49% u kobiet. Zdaniem ekspertów co najmniej 80% przypadkom chorób układu krążenia można by zapobiec poprzez modyfikację czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, takich jak palenie tytoniu i brak aktywności fizycznej oraz kontrolę już występujących zaburzeń i chorób, w tym wysokiego poziomu cholesterolu, nadwagi, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy.
Zapaleniem błony naczyniowej oka (ZBNO, łac. Uveitis) jest trzecią przyczyną ślepoty na świecie, której można zapobiec. W Polsce nadal tysiące ludzi traci wzrok, chociaż istnieje już nowoczesna terapia powstrzymująca ten proces. Chorują zarówno kobiety, jak i mężczyźni, a szczyt zachorowań przypada na 20-40 r.ż. Negatywne skutki upośledzenia widzenia to dramat nie tylko samych pacjentów, ale także ich bliskich, a koszty ponosi całe społeczeństwo. Dostępne dotychczas leczenie pacjentów z ZBNO jest u części chorych niewystarczające i może prowadzić do wtórnych powikłań, takich jak zaćma oraz jaskra. Jedynym ratunkiem dla tych chorych jest refundacja leku, który kontroluje proces zapalny, zapobiegając powikłaniom, w tym zaburzeniom widzenia i w konsekwencji ślepocie. Niestety, pacjenci wciąż czekają na decyzję Ministerstwa Zdrowia w tej sprawie.
10 stycznia 2019 r. w Warszawie odbyła się debata pt. „Szanse i zagrożenia związane z terapią lekami biologicznymi i biopodobnymi – perspektywa pacjenta, lekarza i płatnika – wiedza i konsensus A.D. 2019”. Przedstawiciele Polskiej Grupy Ekspertów ds. Bezpieczeństwa Stosowania Terapii Biologicznych potwierdzili uzgodnienie interdyscyplinarnego konsensu w odniesieniu do aktualnego stanu wiedzy naukowej w zakresie bezpieczeństwa stosowania terapii biologicznych referencyjnych i biopodobnych. Klinicyści zaapelowali do przedstawicieli agend rządowych o poprawę warunków prawno-administracyjnych dla lepszego wdrożenia terapii lekami biologicznymi i biopodobnymi w Polsce.
Pacjenci z łuszczycą nie tylko zmagają się z brakiem akceptacji ich choroby przez otoczenie, ale i brakiem dostępu do dermatologów oraz odpowiednich terapii. Chorzy na łuszczycę skarżą się, że przy zaostrzonych objawach choroby muszą zbyt długo czekać na wizytę u specjalisty. Jest to dla nich źródłem niepotrzebnego stresu. Apelują o likwidację wymogu posiadania skierowania do dermatologa w przypadku pacjentów ze zdiagnozowaną łuszczycą, którzy wymagają pilnej interwencji lekarza.
Dzień 1 grudnia 2018 r. przeszedł do historii. Tego dnia przestały obowiązywać papierowe druki e-zwolnień. Zastąpiły je nowe elektroniczne zaświadczenia „e-ZLA”. Od tej pory każdy lekarz, który chce orzekać o niezdolności do pracy, musi być wyposażony w komputer, mieć swój login i hasło, umieć się zalogować (albo co najmniej pamiętać hasło do certyfikatu ZUS). Informatyzację polskich lekarzy POZ ułatwił NFZ, który ogłosił dofinansowanie zakupu urządzeń informatycznych i oprogramowania w wysokości 65% kosztów na stanowisko. Choć refundacja ta obwarowana jest wieloma ograniczeniami, a ogłaszające ją zarządzenie ukazało się dość późno (początek listopada), nie sposób nie zauważyć, że dla wielu świadczeniodawców może to być znacząca pomoc. Liczne szkolenia proponowane przez ZUS także ułatwiały wdrożenie w nowy system. Mimo kilku wcześniejszych zmian terminu ostatecznego wprowadzenia e-zwolnień, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej finalnie obroniło datę inauguracji i system ruszył. Ponieważ 1 grudnia przypadł w sobotę, prawdziwy test aplikacja ZUS-u przeszła dwa dni później, w poniedziałek 3 grudnia. Wydawałoby się, że po tylu latach przygotowań wszystko powinno działać wzorowo. Niestety, zawieszenia serwera ZUS i odmowy przyjęcia e-ZLA doświadczył chyba każdy lekarz, który tego dnia próbował wystawić zwolnienie. W szczycie system przyjmował 17 druków na sekundę, nic więc dziwnego, że czasem odmawiał współpracy.
Nowa lista leków refundowanych, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2019 r., przynosi wiele korzystnych zmian zwłaszcza w zakresie programów lekowych. Warto podkreślić, że nusinersen, jedyny zarejestrowany lek stosowany w terapii SMA, będzie dostępny dla wszystkich polskich pacjentów chorych na rdzeniowy zanik mięśni. Są również dobre wiadomości dla pacjentów onkologicznych – refundacją zostały objęte: wenetoklaks w leczeniu przewlekłej białaczki limfocytowej oraz atezolizumab dla chorych z płaskonabłonkowym i niepłaskonabłonkowym rakiem płuca.
Dzięki pozytywnej decyzji Ministerstwa Zdrowia wenetoklaks – lek ratujący życie pacjentom z PBL – został wpisany na listę leków refundowanych. Od 1 stycznia 2019 r. będzie finansowany ze środków publicznych w ramach programu lekowego dla pacjentów z mutacją TP53 lub delecją 17p, którzy przestali odpowiadać na ibrutynib. Wenetoklaks pozwoli przedłużyć ich życie i poprawi jego jakość.
Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o