Do najważniejszych zmian należy: włączenie do refundacji dwóch leków dla chorych na opornego lub nawrotowego szpiczaka plazmocytowego: Darzalex (daratumumab) i Kyprolis (karfilzomib), które będą dostępne dla pacjentów zakwalifikowanych do programu „Leczenie chorych na opornego lub nawrotowego szpiczaka plazmocytowego”.Na listę refundacyjną wpisano także: lek Alecensa (alectinibum) dla pacjentów włączonych do programu „Leczenie niedrobnokomórkowego raka płuca” – w ramach pierwszej linii leczenia oraz po niepowodzeniu terapii kryzotynibem;lek Blincyto (blinatumomab) w programie lekowym „Leczenie chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną”; lek zawierający peginterferonum, który w określonych wskazaniach będzie dostępny dla pacjentów chorych na czerwienicę prawdziwą, chorych na nadpłytkowość samoistną, chorych na pierwotne i wtórne zwłóknienie szpiku oraz kobiet w ciąży z przewlekłą białaczką szpikową wymagających leczenia cytoredukcyjnego. Przywrócono także na listę leki cetuksymab i bewacyzumab do programu lekowego B.4 (leczenie przerzutowego raka jelita grubego).
Canopy Growth Corporation, światowy producent konopi medycznych i spółka matka Spectrum Therapeutics (wcześniej Spectrum Cannabis), jedynej jak dotąd spółki sprowadzającej susz do Polski, wspólnie z NEEKA Health Canada i National Hockey League rozpoczęły działania kliniczne. Badanie ma na celu sprawdzenie skuteczności kannabidiolu, związku organicznego występującego w konopiach, na uciążliwe urazy głowy u sportowców. Takie terapie mogą wpłynąć na zmniejszenie skutków chorób neurologicznych u byłych graczy hokejowych NHL.
W projekcie lipcowej listy refundacyjnej ogłoszonej przez Ministerstwo Zdrowia brakuje innowacyjnego leku dla chorych z nawrotowym lub przerzutowym płaskonabłonkowym nowotworem głowy i szyi. Mimo starań pacjentów, lekarzy, organizacji, stowarzyszeń związanych ze zdrowiem i wielu rozmów z wiceministrem Maciejem Miłkowskim, chorzy z tym typem nowotworu nadal nie mają dostępu do leczenia niwolumabem. Immunoterapię mogą uzyskać tylko dostając się do badania klinicznego lub w ramach czasochłonnej procedury RDTL (do tej pory wydano już 10 zgód na ten proces).
Na nowej liście refundacyjnej zabraknie sprawdzonego i stosowanego od lat przez pacjentów, nowoczesnego leku na cukrzycę typu 2. Chodzi o gliklazyd MR 60 mg – oryginalny, doustny lek przeciwcukrzycowy, który powoduje mniej działań ubocznych niż inne tego typu leki. Pacjenci apelują do Ministra Zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt obwieszczenia w sprawie wykazu leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych. Nowa lista zacznie obowiązywać do 1 lipca 2019 r. Ceny wzrosną dla 720 produktów, obniżki dopłat obejmą 319 produktów. W projekcie nie ma m.in. leków dla pacjentów z chorobą Fabry'ego oraz leków stosowanych w I i II linii terapii raka jelita grubego.
Dostęp do nowoczesnych metod leczenia pozwala znacząco wydłużyć życie pacjentów z zaawansowanym czerniakiem. Długoletnia terapia niesie za sobą jednak ryzyko wystąpienia działań niepożądanych. Wiedza chorego i jego współpraca z lekarzem to podstawa – pacjent i lekarz muszą stać się partnerami w terapii, aby dobrze i sprawnie tymi zdarzeniami zarządzać. W tym celu wystartowała akcja informacyjna „Pacjent kontra czerniak” dla chorych na czerniaki z mutacją BRAF. Akcję realizuje Akademia Czerniaka oraz Novartis.
Raka piersi jest najczęściej występującym nowotworem wśród kobiet. W Polsce w ostatnich latach rośnie zachorowalność na ten typ nowotworu – rocznie diagnozę słyszy ok. 18 tys. Polek. Wśród nich 18-20% ma typ nowotworu nazywany HER2 dodatnim rakiem piersi. Z jednej strony to agresywna postać nowotworu, który szybko się rozwija i częściej daje przerzuty. Z drugiej – dobrze reaguje na terapię celowaną, czyli dobraną do podtypu nowotworu, dzięki czemu jest ona najbardziej skuteczna dla pacjentki. Kampania „Wylecz raka piersi HER2+” powstała z myślą o kobietach, które właśnie dowiedziały się, że chorują na ten podtyp nowotworu. Jej celem jest wsparcie chorych i ich bliskich już od momentu diagnozy oraz edukacja – bo wczesnego raka piersi HER2 dodatniego można wyleczyć!
Większość mam szczepi dzieci zarówno w ramach szczepień obowiązkowych, jak i zalecanych. Mają bardzo wysoką świadomość objawów i powikłań infekcji wywołanych przez rotawirusy, szczepią dzieci przeciw rotawirusom z obawy zarówno przed zachorowaniem i chęcią wykonywania wszystkich szczepień, ale też z uwagi na uniknięcie hospitalizacji dziecka. Główną barierą dla tych mam, które rezygnują ze szczepienia przeciw rotawirusom jest bariera finansowa. Aż 70% matek uważa, że szczepienia przeciwko rotawirusom powinny zostać włączone do programu szczepień obowiązkowych i niemal połowa uważa, że to szczepienie powinno zostać włączone w pierwszej kolejności. Aż 77% mam zgadza się z opinią, że szczepienie przeciwko rotawirusom powinno być obowiązkowe, dzięki czemu byłoby dostępne bezpłatnie dla rodziców. To wynik badania Kantar Polska, przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie mam dzieci w wieku 6 tygodni-5 lat.
Polskie Towarzystwo Epileptologii skierowało do Ministra Zdrowia prośbę o podjęcie pilnych działań na rzecz poprawy ich sytuacji. Mimo iż padaczka jest jedną z najczęściej występujących chorób mózgu, pacjenci od lat pozostają niewidoczni dla systemu. PTE zwraca się do wszystkich osób, podmiotów i instytucji działających na rzecz tej grupy chorych o poparcie inicjatywy i dołączenie się do apelu. Pacjenci z padaczką cierpliwie i z nadzieją czekali na jakiekolwiek zmiany, które poprawią ich sytuację, uwolnią od lęku związanego z niepewnością o kolejne napady. Minęło 5 lat od ostatniej pozytywnej decyzji, która poprawiła na jakiś czas ich los. Ale coś, co było nowoczesne kilka lat temu, dziś jest już niewystarczające.
Siedmiu specjalistów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zostało powołanych na pięcioletnią kadencję pełnienia funkcji wojewódzkich konsultantów medycznych. Akty nominacyjne otrzymali:
Redakcja „Gabinetu Prywatnego” serdecznie gratuluje wszystkim mianowanym konsultantom.
Zmęczenie, utrata masy ciała, nocne poty, gorączka to objawy, które odczuwają pacjenci chorzy na mielofibrozę – wyjątkowo niebezpieczny nowotwór układu krwiotwórczego. Jednak symptomy te równie dobrze mogą wskazywać na grypę czy reumatyzm. Jest jednak jeden niezwykle istotny objaw mielofibrozy – powiększona śledziona. Zazwyczaj to lekarz rodzinny jako pierwszy ma kontakt z pacjentem, również z tym, który może cierpieć na mielofibrozę. Oprócz szczegółowego wywiadu powinien więc przeprowadzić badanie palpacyjne brzucha, które pozwala stwierdzić powiększenie śledziony i w połączeniu z wynikami badania morfologii krwi obwodowej postawić właściwą diagnozę. To ważny, lecz często pomijany element diagnostyki. O tym problemie rozmawiali eksperci podczas Kongresu Medycyny Rodzinnej.
Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o