2026-05-07 Artykuł

Lepra, czyli trąd, należy do najstarszych chorób znanych ludzkości i od wieków budziła ogromny lęk. Już w starożytnych tekstach religijnych i historycznych pojawiają się opisy zmian skórnych, które interpretowano jako znak choroby, nieczystości lub nawet kary boskiej. Ponieważ trąd był chorobą nieuleczalną, osoby nim dotknięte przez stulecia były izolowane od wspólnoty, a sama choroba stała się symbolem wykluczenia, cierpienia i nieuchronnej śmierci. 

Zacznijmy od współczesnej definicji terminu lepra: „trąd, choroba Hansena albo lepra to trzy różne określenia na jedno schorzenie dotykające skóry, nerwów, oczu lub błon śluzowych nosa. Jest ono wywołane przez bakterie Mycobacterium leprae [czyt. mykobakterium lepre], znane jako prątki trądu. Do zakażenia dochodzi przez górne drogi oddechowe (droga kropelkowa), rzadziej kontaktowo przez uszkodzoną skórę.” Prątki trądu odkrył w 1873 r. norweski lekarz i naukowiec Gerhard Henrik Armauer Hansen, stąd termin „choroba Hansena”. W słowniku grecko-polskim pod hasłem λέπρα (lepra) znajdujemy znaczenie „trąd” z adnotacją, że termin ten pojawia się w pismach Hipokratesa (V–IV w. p.n.e.). Wyraz powstał od czasownika λεπράω (leprao), co znaczy „1. chorować na trąd, 2. dostać świerzbu, swędzenia, 3. spleśnieć”, i tu również mamy odwołanie do Hipokratesa. Nasuwa się wobec tego wątpliwość, czy słowo lepra w czasach starożytnych miało to samo znaczenie co dzisiaj.

Copyright © Medyk sp. z o.o