Spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych (FASD) jest dziś nazywane cichą epidemią XXI w. Kolejna odsłona kampanii „Ciąża bez alkoholu” ma na celu promowanie całkowitej abstynencji od alkoholu w czasie planowania ciąży oraz w jej trakcie, a także zwiększenie świadomości na temat spektrum płodowych zaburzeń alkoholowych. Mimo że świadomość dotycząca szkodliwości alkoholu rośnie, picie w ciąży to nadal realny problem. W badaniu Instytutu Matki i Dziecka oznaczenie etylglukuronidu (EtG) we włosach wskazało na spożywanie alkoholu w którymś okresie ciąży u 50,3% badanych kobiet, a u 20,7% – na zwiększenie spożycia między I i II albo II i III trymestrem. W badaniu ALICJA oszacowano, że FASD występowało u co najmniej 20 na 1000, czyli jednego na 50 badanych dzieci w wieku 7–9 lat.
– Bezwzględnie trzeba pamiętać o tym, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu dla kobiet w ciąży, ponieważ to zawsze stanowi zagrożenie dla dziecka. Alkohol to substancja toksyczna (...). – powiedziała dr Bogusława Bukowska, dyrektorka Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Poinformowała również, że Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, a wcześniej Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, przygotowały standardy diagnostyczne z udziałem krajowych ekspertów: lekarzy, psychologów, neuropsychologów, którzy tą tematyką się zajmują. Dr Bukowska podkreśliła, że bardzo często osoby dotknięte FASD nie są od razu diagnozowane.
Dr Ewa Głuszczak-Idziakowska, pediatra i neonatolog z Kliniki Neonatologii i Chorób Rzadkich WUO zwróciła uwagę na bardzo ważną kwestię postawienia diagnozy bez jednoczesnej stygmatyzacji matki: Chciałabym, aby kobieta nie usłyszała tylko słów: nie pij, bo jesteś w ciąży, ale żeby miała takie niesamowite oparcie wśród osób, które jej towarzyszą. Ale i wśród osób ze służby zdrowia.
Eksperci, którzy spotkali się w Światowym Dniu Świadomości FASD (9 września) w Centrum Prasowym PAP byli zgodni co do tego, że zarówno profilaktyka, jak i późniejsze wsparcie osób z FASD oraz ich rodzin powinno mieć charakter systemowy i obejmować władze centralne, samorządowe, edukację oraz środowisko medyczne.