Sezon infekcyjny zaczyna się na długo przed szczytem zachorowań. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podkreślają, że profilaktykę trzeba planować przez całe życie – inaczej u niemowlęcia, inaczej u osoby dorosłej, kobiety w ciąży czy seniora. Kluczowe na sezon 2026/2027 są trzy rzeczy: dobranie ochrony do wieku i ryzyka, wykorzystanie każdej wizyty do uzupełnienia szczepień oraz dalsze skracanie ścieżki pacjenta w POZ i aptekach.
Szczepienia dzieci
Najmłodsze dzieci są szczególnie narażone na ciężki przebieg zakażenia, a ich pierwszy sezon RSV przypada w okresie, gdy układ odpornościowy dopiero się rozwija. Ochronę noworodka można rozpocząć jeszcze przed porodem. Od 1 kwietnia dostępna są bezpłatne szczepienie kobiety w ciąży przeciw RSV w 24.–36. tygodniu.
Komplementarnie możliwą profilaktyką, już w okresie niemowlęcym, jest podanie długodziałających przeciwciał monoklonalnych przed lub na początku pierwszego sezonu RSV. Obecnie w Polsce nadal brakuje powszechnego finansowania przeciwciał dla wszystkich niemowląt, mimo że AOTMiT wydała pozytywne rekomendacje refundacyjne w ocenianych wskazaniach. Eksperci postulują więc zapewnienie populacyjnego dostępu do tej formy profilaktyki, jeszcze przed najbliższym sezonem infekcyjnym.
Szczepienia przeciw pneumokokom są obowiązkowe i bezpłatne w ramach PSO, a w populacji ogólnej schemat rozpoczyna się w 2. miesiącu życia. W populacji ogólnej stosowany w PSO preparat PCV10 nie obejmuje serotypu 19A, dlatego eksperci postulują, aby dobór szczepionek w programie powszechnym odpowiadał bieżącej sytuacji epidemiologicznej.
Kolejnym szczepieniem jest szczepienie przeciw grypie, które jest bezpłatne od 6. miesiąca życia do ukończenia 18 lat i powinno być wykonywane co sezon. W pierwszym sezonie szczepienia u części dzieci poniżej 9. roku życia mogą być potrzebne dwie dawki w odstępie co najmniej 4 tygodni.
Ważnym elementem profilaktyki nastolatków jest HPV. Zakażenie HPV może prowadzić m.in. do raka szyjki macicy, odbytu, prącia, sromu i pochwy oraz nowotworów jamy ustnej i gardła. Szacuje się, że 50–80% kobiet i mężczyzn zetknie się z HPV przynajmniej raz w życiu, a wirus odpowiada w Polsce za ok. 6 tys. zachorowań rocznie na nowotwory złośliwe. Tymczasem ogólny poziom zaszczepienia przeciw HPV w połowie 2026 r. wynosił ok. 17%, a w roczniku w pełni objętym programem ok. 34%. Jedną z najważniejszych dróg do zwiększenia wyszczepialności jest wprowadzenie obowiązkowości szczepień, szczepienia realizowane w szkołach oraz dalszy rozwój programu pod kątem rozszerzenia roczników objętych programem oraz wprowadzenie szczepień wychwytujących.
Kobiety w ciąży
Do szczepień rutynowo zalecanych kobietom w ciąży należą szczepienia przeciw grypie, krztuścowi oraz RSV. Szczepienie przeciw grypie przede wszystkim chroni kobietę przed zachorowaniem i ciężkim przebiegiem infekcji. Szczepienia przeciw krztuścowi i RSV wykonuje się natomiast głównie po to, aby chronić dziecko: po szczepieniu organizm matki wytwarza przeciwciała, które są przekazywane przez łożysko, dzięki czemu noworodek jest chroniony już od pierwszych dni życia. Szczepienie przeciw RSV jest zalecane w 24.–36. tygodniu ciąży, a przeciw krztuścowi w 27.–36. tygodniu. Grypa, krztusiec i RSV są dla kobiet w ciąży dostępne bezpłatnie.
Kalendarz szczepień nie kończy się w dzieciństwie
Szczepienia powinny być traktowane podobnie jak kontrola ciśnienia, lipidów czy glikemii – jako element regularnej profilaktyki zdrowotnej. Przeciw grypie dorośli powinni szczepić się co sezon. W wieku 18–64 lata standardowe szczepionki są refundowane w 50%. Szczepienie przeciw pneumokokom nie jest szczepieniem sezonowym – można je zaplanować w ciągu roku, a schemat zależy m.in. od wieku, chorób przewlekłych i wcześniejszej historii szczepień. W przypadku RSV szczepienie jest rekomendowane zgodnie z wiekiem i profilem ryzyka; w grupie 60–64 lata preparaty są refundowane w 50%, a od 65. r.ż są bezpłatne. W zakresie COVID-19 eksperci oczekują na szczegółowy komunikat Ministra Zdrowia dotyczący organizacji szczepień w sezonie 2026/2027.
Polskie społeczeństwo szybko się starzeje, a wraz z wiekiem rośnie wielochorobowość. Eksperci zwracają uwagę, że seniorzy to wyjątkowa grupa, dla której zostały stworzone szczepionki tj. wysokodawkowa szczepionka przeciw grypie (obecnie refundacja 50%) oraz wysokowalentne szczepionki przeciw pneumokokom. W pneumokokach refundacja 100% nadal dotyczy PCV13 u osób 65+ spełniających określone kryteria ryzyka, podczas gdy eksperci postulują o dostęp do szczepionek o wyższej walentności oraz oparcie refundacji jedynie na kryterium wieku. Szczepienie przeciw RSV od 1 kwietnia 2025 r. jest bezpłatne dla 65+ i refundowane w 50% w wieku 60–64 lata.
Koadministracja to podanie kilku należnych szczepień podczas jednej wizyty,jest jedną z najprostszych metod ograniczania utraconych okazji do szczepienia. Zgodnie z rekomendacjami ekspertów każda porada lekarska lub farmaceutyczna powinna być okazją do przeanalizowania historii szczepień pacjenta i zaproponowania mu brakującej ochrony.
Apteka skraca ścieżkę, POZ nadal wymaga usprawnienia
Dorośli mogą dziś korzystać zarówno z POZ, jak i z aptecznych punktów szczepień. Od 2026 r. NFZ finansuje w aptekach kwalifikację i wykonanie szczepień, a ponad 2100 aptek ma podpisaną umowę z Funduszem. Model apteczny pozwala zamknąć kwalifikację, wystawienie recepty i podanie szczepionki podczas jednej wizyty. Ta ścieżka nadal ma jednak słabe punkty: farmaceuci nie zawsze mają pełny dostęp do historii szczepień i dokumentacji, a przy refundacjach zależnych od chorób współistniejących brakuje narzędzia, które jednoznacznie potwierdzi uprawnienie pacjenta w czasie rzeczywistym. Niejasne zasady odpowiedzialności i obawa przed konsekwencjami finansowymi mogą zniechęcać część farmaceutów do wystawiania refundowanych recept.
W POZ obecna ścieżka szczepienia zalecanego często wymaga co najmniej dwóch kontaktów z placówką, najpierw zalecenia i recepty, potem zakupu szczepionki w aptece i ponownego powrotu na kwalifikację oraz podanie. Eksperci proponują model jednej wizyty w POZ, z dostępnością szczepionki w placówce i odrębnym finansowaniem całej procedury przez NFZ.