Tytuł książki – „Metanoia” (wydawnictwo Medyk 2026) może zaskakiwać. Skąd taki pomysł?
Dr med. Piotr Pankiewicz: Metanoia to przemiana wewnętrzna. To klucz do rozwiązania współczesnej sytuacji na świecie. Zmiany zewnętrzne nie zmienią człowieka, a potrzebna jest właśnie jego wewnętrzna transformacja.
Jaka grupa czytelników odnajdzie w tej publikacji odpowiedź na nurtujące ich pytania albo pomoc w rozwiązaniu swoich problemów?
– Właściwie książka jest dla wszystkich inteligentnych ludzi, którzy szukają odpowiedzi na najważniejsze pytania w życiu i potrzebują refleksji nad swoim życiem, ale szczególnie dla psychiatrów, psychoterapeutów, pedagogów; generalnie dla humanistów, ale nie wyłącznie.
Jednym z podejmowanych w książce tematów jest wpływ lęków i zaburzeń lękowych na związki małżeńskie. Jakie ma to znaczenie dla wspólnego życia małżonków?
– To ma kapitalne, a wręcz zasadnicze znaczenie dla ich funkcjonowania. Okazało się na podstawie badań, że lęk i zaburzenia lękowe bardzo poważnie wpływają na relacje i związki małżeńskie. Zakłócają ich funkcjonowanie. Jest to szczególnie widoczne w związkach partnerskich. Okazuje się, że tam lęk i zaburzenia lękowe są bardziej nasilone.
Wiele uwagi poświęca Pan relacjom między psychoterapią i filozofią. Dlaczego?
– Myślę, że obecnie nie docenia się filozofii, a przecież ona jest też nauczycielką życia. Moim zdaniem historia i psychiatria również uczy nas życia. Różne nurty psychoterapeutyczne także często opierają się na filozofii. Nie należy zapominać, że zjawiskami psychicznymi zajmowała się najpierw filozofia.
Ustawa o zawodzie psychoterapeuty nie została jeszcze uchwalona i budzi wiele kontrowersji w środowisku. A jakie jest Pana zdanie na ten temat?
– Nie należy zapominać, że psychoterapeuci nie zawsze są kompetentni. Obecnie wystarczy skończyć jakiś kurs, otrzymać certyfikat, żeby być psychoterapeutą. To nieporozumienie. Trzeba mieć wykształcenie psychologiczne, żeby być psychoterapeutą i najlepiej doświadczenie kliniczne.